środa, 12 listopada 2014 roku
Dom Kultury w Rybniku-Niewiadomiu zaprasza na wystawę fotografii członka naszego towarzystwa Tadeusza Mierzwy!

Wystawę zatytułowaną Jesień można podziwiać od poniedziałku do piątku, w godzinach od 9.00 do 19.00, do 2 grudnia 2014 roku.

Autorowi gratulujemy, polecamy i również  zapraszamy!
poniedziałek, 27 października 2014 roku
10 października odbył się w Galerii Fotografii Ratusz w Zamościu wernisaż, a następnie spotkanie autorskie z Wojtkiem Wieteską. Podczas otwarcia, fotograf w bardzo lakoniczny lecz intrygujący sposób wprowadził zebranych w ideę całego projektu zapraszając na zaplanowane niespełna godzinę później spotkanie. Odebrałem to jako dość ryzykowne zagranie, w końcu na otwarcie wystawy ludzie też przyszli czegoś się dowiedzieć. Skłamałbym, gdybym powiedział, że autor nie powiedział zupełnie nic. Podczas samego wernisażu Wieteska był rzeczywiście dosyć oszczędny w słowach. Podczas spotkania autorskiego – zgodnie z zapewnieniami, że znacznie lepiej czuje się w sytuacji pytanie-odpowiedź – rozkręcał się z minuty na minutę.
Jestem z Polski to niezwykle zajmująca opowieść o Polsce i o Polakach. Cały projekt obejmuje fotografie z niemal 30 lat. W Galerii Fotografii Ratusz oglądać możemy fragment trzeciej części tego ogromnego projektu. Jest to ekspozycja przygotowana i ułożona przez autora specjalnie pod warunki naszej Galerii. Ekspozycja, która reprezentując całość stanowi równocześnie swoistą jedność.
Jest to zestaw niezwykle różnorodny pod względem dobranych technik jak i tematów fotograficznych. Są zdjęcia czarnobiałe i kolorowe. Jest portret i jest pejzaż. Reportaż, dokument, a nawet street photo. Mamy zdjęcia pojedyncze i kolaże oraz różne formaty fotografii. Wieteska powiedział kiedyś, że chciał być różnymi fotografami i w tej mierze chyba się to autorowi udało. Myślę, że niejedna osoba w ciemno kupiłaby wersję o kilku autorach tych fotografii. Za dobrze je jednak znamy, a co więcej, nie nabierzemy się ponieważ stanowią całość. Konwencja także – mimo, że się zmienia – posiada bardzo wyraźne cechy wspólne. Jest to przede wszystkim strona wizualna. Bez politycznego zaangażowania, bez wartościowania i bez oceniania. Wprost i dosłownie – jak obserwator, z niezwykłą konsekwencją Wieteska rejestrował i opowiadał.
Autorzy tekstów do albumu i wystawy w Atlasie Sztuki akcentują ciężar tytułu jako (vide Varga) uwierający garb polskości przy jednoczesnej czułości fotografa w podejściu do tematu. Z tym pierwszym niekoniecznie się zgadzam – być może jako równie niepoprawny optymista co patriota – za to z tym drugim, bezapelacyjnie. Co więcej, podpisuję się jeszcze bardziej pod opinią, że Wieteska taką Polskę lubi, a najbardziej pod cytatem, że: Taka jest Polska i innej Polski nie będzie.

Wojciech Kapuściński
niedziela, 26 października 2014 roku
Non omnis moriar to projekt inspirowany pracami Zofii Rydet ze zbioru „Zapis socjologiczny”. Ideą, która przyświecała mi podczas jego realizacji było przedstawienie portretów mieszkańców współczesnej, a jednak już odchodzącej wsi. To sprawiło, że bohaterami moich zdjęć zostały osoby w podeszłym wieku. Wszystkie fotografie zostały wykonane na terenie powiatu zamojskiego od października 2013 r. do września 2014 r.
Na swoich zdjęciach starałam się uchwycić to, co ulotne, chwilowe i przemijające. Ludzie i miejsca, które udało mi się zarejestrować, prawdopodobnie w niedługim czasie pozostaną już tylko na  fotografiach i w naszej pamięci. Nieubłaganie płynący czas i postęp sprawiają, że wiele obrazów naszej rzeczywistości ulega zmianie lub z niej znika, a my nie jesteśmy w stanie tego zmienić czy zatrzymać.
Cytat non omnis moriar,  czyli nie wszystek umrę pochodzi z Pieśni III Horacego – Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu…, który świadczy o nieśmiertelności poezji. Podobnie ja podejmuję próbę, i za sprawą fotografii, chcę utrwalić ślad, będący trwałym świadectwem tego, jak żyją mieszkańcy tej części Polski. Prezentowane prace stanowią początek mojej rejestracji.

Ewelina Magdziak

* * *

Ewelina Magdziak (19 lat), uczennica czwartej klasy Technikum Lider w Zamościu. Fotografią interesuje się od szkoły podstawowej. Od 2014 roku uczęszcza na zajęcia Młodzieżowej Pracowni Fotografii NEGATYW, a od maja 2014 jest członkinią Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego. Non omnis moriar jest drugą indywidualną wystawą autorki.


sobota, 25 października 2014 roku
Już jutro o godzinie 18:00 w Miejskim Domu Kultury w Stalowej Woli zostaną otwarte dwie wystawy fotografii honorowego prezesa ZTF-u pana Stanisława Orłowskiego. Będą to Dawne twierdze kresowe oraz W galopie.
Serdecznie zapraszamy!
czwartek, 16 października 2014 roku
Z dumą informujemy, że pan prezydent Marcin Zamojski objął patronatem nasze Biennale!

Więcej informacji o konkursie ZNAJDZIESZ TUTAJ!
środa, 15 października 2014 roku
Pracownia Fotografii Negatyw i Zamojski Dom Kultury serdecznie zapraszają na otwarcie wystawy fotografii Eweliny Magdziak NON OMNIS MORIAR. Wernisaż odbędzie się 21 października o godzinie 16:30 w Zamojskim Domu Kultury.

Ewelina Magdziak (19 lat), uczennica czwartej klasy Technikum Lider w Zamościu. Fotografią interesuje się od szkoły podstawowej. Od 2014 roku uczęszcza na zajęcia Młodzieżowej Pracowni Fotografii NEGATYW, a od maja 2014 jest członkinią Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego. Non omnis moriar jest drugą indywidualną wystawą autorki.

Non omnis moriar to projekt inspirowany pracami Zofii Rydet ze zbioru Zapis socjologiczny. Ideą, która przyświecała mi podczas jego realizacji było przedstawienie portretów mieszkańców współczesnej, a jednak już odchodzącej wsi. To sprawiło, że bohaterami moich zdjęć zostały osoby w podeszłym wieku. Wszystkie fotografie zostały wykonane na terenie powiatu zamojskiego od października 2013 r. do września 2014 r.
Na swoich zdjęciach starałam się uchwycić to, co ulotne, chwilowe i przemijające. Ludzie i miejsca, które udało mi się zarejestrować, prawdopodobnie w niedługim czasie pozostaną już tylko na  fotografiach i w naszej pamięci. Nieubłaganie płynący czas i postęp sprawiają, że wiele obrazów naszej rzeczywistości ulega zmianie lub z niej znika, a my nie jesteśmy w stanie tego zmienić czy zatrzymać.
Cytat non omnis moriar,  czyli nie wszystek umrę pochodzi z Pieśni III Horacego - Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu…, który świadczy o nieśmiertelności poezji. Podobnie ja podejmuję próbę, i za sprawą fotografii, chcę utrwalić ślad, będący trwałym świadectwem tego, jak żyją mieszkańcy tej części Polski. Prezentowane prace stanowią początek mojej rejestracji.

Ewelina Magdziak
piątek, 3 października 2014 roku
Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne serdecznie zaprasza miłośników fotografii oraz kultury współczesnej na niezwykle interesujący wernisaż!
Już 10 października o godzinie 16:00 w Galerii Fotografii Ratusz odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy fotografii Wojtka Wieteski pt. Jestem z Polski.
Natomiast o godzinie 17:00 zapraszamy wszystkich na otwarte spotkanie autorskie z Wojtkiem Wieteską do kawiarni artystycznej Szkoła Życia.

Wojtek Wieteska – Jestem z Polski

Wojtek Wieteska od 1986 roku fotografuje to co w Polsce wydaje mu się wizualnie interesujące i warte zapamiętania: ludzi, krajobrazy, przedmioty oraz bliskie osoby i miejsca. Zdjęcia te powstają w rytmie prywatnego, zawodowego i artystycznego życia artysty.
W swoim tekście o projekcie Wieteski Adam Mazur określa go jako polifoniczną całość, subiektywną wizję intensywnych przemian. Zdaniem Mazura, Wojtek Wieteska, który sam o sobie mówi, że wyjeżdża z kraju aby zyskać nowe, świeższe spojrzenie, obserwuje, syntetyzuje, alegoryzuje. Widzi na nowo, nie opowiada ckliwych bajek, ale też nie ocenia. Mazur nazywa Jestem z Polski projektem życiowym Wieteski, w którym fotograf nie interesuje się bieżącymi wydarzeniami politycznymi, ale możemy w nim oglądać ich efekty. Dostrzec możemy fascynację artysty decydującym momentem, intensywnością ulicy i życiem codziennym. Wieteska koncentruje się na rzeczywistości i na relacjach pomiędzy rzeczami i ludźmi, a fotografie, zdaniem Adama Mazura, nawet pozbawione kontekstu wystawy lub książki, oglądane pojedynczo nie tracą na znaczeniu.
W wydanym z okazji wystawy albumie Jestem z Polski Krzysztof Varga wyraźnie akcentuje ciężar tytułu. Jestem z Polski, a więc niosę uwierający garb polskości. Równocześnie jednak zdaniem Vargi Wojtek Wieteska do Polski, jako stanu umysłu, stanu spokojnego zbiorowego szaleństwa podchodzi z czułością. Wieteska akceptuje i lubi właśnie taką Polskę. Taka jest Polska i innej Polski nie będzie.


Jestem z Polski, wystawa fotografii Wojtka Wieteski
Galeria Fotografii Ratusz, Zamość 10.10.2014 – 25.11.2014


Wystawa ze zbiorów Atlasu Sztuki

Wystawa współfinansowana przez miasto Zamość


* * *

Wojtek Wieteska (1964 r.)
Fotograf, operator, reżyser i kurator.
Studiował historię sztuki na uniwersytecie Paryż Sorbona IV i UW w Warszawie.
Absolwent wydziału operatorskiego PWSFTviT w Łodzi.

Fotografuje od 1983 roku. Jego twórczość wyrosła z reportażu subiektywnego, ewoluowała w stronę eseju fotograficznego, a następnie do fotografii jako pojedynczego obrazu – uprawianej obecnie. Dominującym motywem prac jest człowiek uwikłany w relacje przestrzenne z otaczającą go rzeczywistością oraz konceptualne formy wizualne.

Wybrane wystawy indywidualne:
Far West, Stara Galeria ZPAF, Warszawa
Tokyo, Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, Kraków
N.Y.C.#02, CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa
Martwa Natura, Galeria Art New Media, Warszawa
Protest 2007, Galeria Le Guern, Warszawa
Szeroki krąg, Fotoplastikon/MPW, Warszawa
Stacja Warszawa, Flights 91_08, Yours Gallery, Warszawa
Jestem z Polski, galeria Atlas Sztuki, Łódź, Kino Atlantic, projekcja wielkoekranowa, Warszawa1944/70/2014, Muzeum Powstania Warszawskiego, ekspozycja plenerowa, Al. Ujazdowskie, Warszawa.

Udział w wystawach zbiorowych, m.in:
Efekt czerwonych oczu, Post dokument, Świat nieprzedstawiony, Kolekcja fragment, CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa
2. Europa ischermonat der Fotografie, GaleriaLumas, Berlin
Drzwi otwarte galeria Ego, Poznań
Shock Therapy, galeria Milli Reasurans, Stambuł

Publikacje w albumach, m.in:
N.Y.C.#02, Stacja Warszawa, Collecting Fine Art Photography, Jestem z Polski, 1944/70/2014.

Realizuje kampanie reklamowe i społeczne: filmowe i fotograficzne. Publikuje w prasie.
Tworzy projekty dla instytucji państwowych i prywatnych.

Prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w Polsce i zagranicą, m.in: USA, Szwecja, Niemcy, Francja, Szwajcaria, Norwegia i Japonia.

Wykłada w PWSFTviT w Łodzi.

Mieszkał w Berlinie, Paryżu, NowymJorku i Tokio. Obecnie mieszka i pracuje w Warszawie.

Kontakt: wojtek.wieteska@wp.pl
tel: 509 464 971

czwartek, 2 października 2014 roku
Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne, Centrum Kultury Filmowej Stylowy oraz autorka Ela Waszczuk zapraszają do Galerii Fotografii Stylowy na wystawę fotografii pt. Dotyk Terpsychory.

Wystawa będzie czynna od 6 do 31 października 2014.
Podsumowanie wystawy i uroczysty finisaż odbędą się 30 października o godzinie 17:00.

Tematem wystawy jest powiązanie formuły tańca klasycznego z rzeźbieniem przez naturę wapiennych tarasów Bawełnianych Zamków w tureckim Pamukkale. Wydawać by się mogło, że to porównanie czysto iluzoryczne lecz prawdą jest, że taniec towarzyszy człowiekowi niemal od zarania jego dziejów a struktura wapiennych tarasów też jest kształtowana od tysięcy lat. Jak kształtowały się umiejętności tańca, przekształcały układy choreograficzne, tak woda liżąca stoki Pamukkale wyrzeźbiła na ich powierzchni ogrom bogactwa, dający podobne doznania wizualne i estetyczne co taniec. Tu też czas odgrywał niepoślednia rolę w dochodzeniu do uzyskania efektu artystycznego bogactwa struktur. Tak samo czas w nauce tańca klasycznego, od wczesnego dzieciństwa po wiek młodzieńczy odgrywa nie-poślednią role w kształtowaniu cech przypisanych tej dziedzinie sztuki. Każdy dzień ćwiczeń jest oku-piony ciężką pracą i opromieniony słońcem odbijającym się w wodach spływających po Bawełnianych Zamkach o zachodzie słońca. Im dalej w czas, tym więcej słońca opromienia twarze adeptów Terpsy-chory, której dotyk zaledwie, wyzwolił w nich potrzebę doskonalenia tanecznych pas. Po latach, część z nich, jako świadomi tancerze znajdzie się na zawsze w ramionach Terpsychory, by jej nie opuścić do końca życia, tak wielka  bowiem będzie ich miłość i namiętność.
Jak wielkiej przecudnej urody tarasy, tak wielkie będą ich umiejętności wyzwalające w widzach wzru-szenie i  podziw.
Fotografie te to metafora pokazująca przeobrażenie małych adeptów tańca w dojrzałych tancerzy, wyłaniających się z mroku nieświadomości uprawianej sztuki, opromienianych coraz mocniej odbla-skami słońca, niczym jupiterami na scenie, by spełniać marzenia o podboju scen baletowych świata. Fotografia czarno-biała doskonale tu koresponduje z refleksami słońca odbijającego się w wodzie ta-rasów Pamukkale, stwarzającymi wrażenie ozłacania obrazu. Faktury tarasów stanowią jednocześnie dekoracje, w których poruszają się mali tancerze, wyłaniający się jakby z otchłani w przestrzeń, którą należy zawłaszczyć tańcem.
To pean na cześć ich ciężkiej, codziennej, mozolnej pracy nad sobą, własnymi słabościami, nad mdle-jącym z wysiłku ciałem, po to, by choć na chwilę w dorocznej gali baletowej błysnąć tym, co najcen-niejsze - pasją, talentem i urokiem nieopierzonych przecież jeszcze tancerzy, wzbudzając w widzach niekłamany podziw dla ich umiejętności. Mali i trochę bardziej dojrzali adepci baletu dają z siebie to co najcenniejsze, umiłowanie tańca klasycznego, udowadniając, że wbrew powszechnej komercjaliza-cji, są miłośnikami sztuki, przynależnej do bastionu kultury wysokiej.


___
Ela Waszczuk – z urodzenia Kaszubka, z racji miejsca zamieszkania kołobrzeżanka. Zawodowo zajmuje się projektowaniem instalacji elektrycznych w budownictwie, natomiast fotografią interesuje się od czasów szkoły średniej. Jest fotograficznym samoukiem.
Jest członkiem rzeczywistym Stowarzyszenia Twórców FOTOKLUB Rzeczypospolitej Polskiej z tytułem artysty fotografika, członkiem Stowarzyszenia Marynistów Polskich, członkiem Fotograficznej Grupy Twórczej „Kontur” oraz członkiem Stowarzyszenia Artystów "Grupa KOŁOBRZEG". W lipcu 2013 r. uzyskała tytuł artysty nadany jej przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej w Paryżu. W 2014 r. Fotoklub Rzeczypospolitej przyznał jej srebrny medal za twórczość fotograficzną.  W swojej fotograficznej pasji  artystka poszukuje sposobu wyrażania własnych przeżyć i emocji. Jej prace zawierają najczęściej nastrój chwili, związany z upływem czasu, wiekiem, doświadczeniem… Mimo wszystko twierdzi „Jestem optymistką i w moich fotografiach staram się odzwierciedlać ciepło otaczającego świata”.
Ela Waszczuk z powodzeniem próbuje się mierzyć  z fotografią kreacyjną, w przekształcaniu wyobraźni w fotograficzną rzeczywistość, co jest dla niej równie fascynujące jak malowanie obrazów i jest  zarazem wyrazem artystycznej wypowiedzi  w kwestii określonych miejsc, ludzi i wydarzeń. Z racji zamieszkiwania nad morzem, fascynuje ono artystkę również. Nie poznane do końca, wciąż inne, zmienne, budzi respekt i zaprasza do dalszego poznawania…
Ela Waszczuk fotografią artystyczną zajęła się dopiero 10 lat temu. Jest laureatką wielu nagród i wyróżnień w konkursach fotograficznych w Polsce i zagranicą. Brała z powodzeniem udział w konkursach fotograficznych w kraju i na świecie, m.in. jest laureatką II miejsca w międzynarodowym konkursie o środowisku Bałtyku organizowanym przez Hanse Akademie w Lubece w 2009, uzyskała wyróżnienie w konkursie  IPA 2010   w USA w kategorii sztuki piękne-abstrakcja a także uzyskała nominację do nagrody głównej w paryskim konkursie PX3. W roku 2011 wydała album  fotografii  pt. „Foto(ob)sesje”. Tematyka fotografii wykonywanych przez autorkę jest bardzo różnorodna, dla niej ważne jest wszystko, co jest godne uwagi nie tylko fotografa, ale również człowieka.
Sposób odbioru obrazu autorka pozostawia natomiast odbiorcy.
Wystawy indywidualne:
  • "Hawaje" - w roku 2004 w Kołobrzegu,2005 w Świdwinie i Połczynie Zdroju oraz w Kołobrzegu
  • "Przybliżenia" - 2005 w Koszalinie, 2006 w Połczynie Zdroju i Bytowie, 2007 w Kołobrzegu
  • "Intropatia" - 2007 w Ustroniu Morskim, 2008 w Koszalinie
  • "Światłem malowane" 2007 w Galerii Sztuki Współczesnej w Kołobrzegu
  • "Morze tajemnic" "San Gallery" Kołobrzeg 2009, Instytut Polski w Bratysławie na Słowacji 2010, Książnica Pomorska w Szczecinie 2010, Galeria Autorska "Portret Świata" Koszalin 2010, Centrum Kultury Leżajsk 2011
  • "Impresje korsykańskie" w "San Gallery " - mała galeria w Kołobrzegu 2010, 2011
  • „Foto(ob)sesje” 2011 w Galerii Sztuki Współczesnej w Kołobrzegu
  • „Wyspa śpiewających aniołów” w "San Gallery " - mała galeria,  Kołobrzeg 2011
  • „Ogród metafor” Muzeum Fotografii w Bydgoszczy maj 2012, Biblioteka Publiczna w Warszawie-Praga Południe  grudzień 2012, Gubiński Ośrodek Kultury w Gubinie, marzec 2013, Muzeum Ziemi Kościerskiej w Kościerzynie, kwiecień-czerwiec 2013-06-06, Galeria MOKIS w Oleśnicy, lipiec 2013, Muzeum Ziemi Mińskiej w Mińsku Mazowieckim, sierpień-wrzesień 2013
  • „Dotyk Terpsychory” Galeria Sztuki w Bramie Wysokiej Białogard  listopad-grudzień 2012, Klub SARP „Kawałek podłogi” w Koszalinie, lipiec – wrzesień 2013
  • „Turecka podróż” w "San Gallery " - mała galeria,  Kołobrzeg  listopad 2012 -  listopad 2013
  • wystawa indywidualna „Życie po życiu” GSW – RCK Kołobrzeg, kwiecień- maj 2014
  • wystawa indywidualna  „Mish-Mash” w małej galerii „SAN GALLERY” w Kołobrzegu maj – listopad 2014
oraz kilkadziesiąt wystaw zbiorowych w kraju i za granicą: w Niemczech, na Litwie, Łotwie, w Argentynie, Serbii, Słowenii, Francji, Bośni i Herzegowinie, Macedonii, Bułgarii,Belgii, na Węgrzech oraz w Stanach Zjednoczonych.

www.elawaszczuk.pl
elawaszczuk@wp.pl

czwartek, 18 września 2014 roku
Z przyjemnością informujemy, że XXIV edycja Ogólnopolskiego Biennale Fotografii Zabytki została objęta patronatem Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej Stowarzyszenia Twórców!

Przypominamy także, że od 15 września można zgłaszać swoje prace na ten wyjątkowy i prestiżowy konkurs!

Do wzięcia udziału zapraszamy wszystkich – nie tylko miłośników fotografii, ale również pasjonatów zabytków i architektury, fanów historii i koneserów kultury. Organizatorzy przyjmują zdjęcia o dowolnej tematyce mieszczącej się w haśle „zabytki”, ale chcąc uniknąć powtarzalności i bardziej ujednolicić charakter biennale, a przede wszystkim ekspozycji pokonkursowej, ustanawia tematykę wiodącą. W tegorocznej XXIV edycji będą to ZABYTKI ŚWIATOWEGO DZIEDZICTWA UNESCO W POLSCE. Fotografie wyłącznie w formie elektronicznej będą przyjmowane tylko drogą mailową od 15 września do 10 listopada br. Wszystkie szczegóły podane zostały w regulaminie Biennale.
środa, 3 września 2014 roku
O fotografii w Zamościu…

Paweł Szypulski
Zaginione


W zamojskiej Galerii Fotografii Ratusz prowadzonej przez Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne możemy właśnie oglądać premierę projektu Zaginione Pawła Szypulskiego.
Na zamojską ekspozycję składa się niespełna 20 fotografii, wcale nie autorstwa Szypulskiego. Oglądać możemy 16 oryginalnych wydruków pochodzących z domowych, raczej atramentowych drukarek oraz 3 powiększone prace podobnego pochodzenia. Zdjęcia dotknięte przez czas, warunki atmosferyczne i – co paradoksalne w kontekście fotografii – światło, przedstawiają zaginione zwierzęta. Jednakże, nie o koty i psy tu chodzi.
Zaginione opowiadają przede wszystkim o roli i funkcji fotografii. Zdjęcia, które ostatecznie trafiły do Ratusza zostały zrobione w zupełnie innym celu. Nierzadko na pamiątkę. Autorzy tych zdjęć naciskali spust migawki przede wszystkim z powodu pozytywnych, ciepłych uczuć, które żywili do swoich pupili. Czas zmusił ich jednak do wykorzystania tych ujęć w celu, w którym woleli by ich nigdy nie wykorzystywać. Z funkcji pamiątkowej, albumowej, wręcz rodzinnej przeistoczyły się w często jedną z ostatnich desek ratunku i synonim nadziei… by ostatecznie, przebywając jakże niebanalną drogę, znaleźć się w galerii fotografii.
Zapoznając się z materiałem jeszcze przed organizacją wystawy, a potem już w Ratuszu utwierdzając się w swym odczuciu, odniosłem wrażenie jakbym już to widział. Choć nie widziałem… Znajduję w tej wystawie jednak wspólny element z czymś co miałem przyjemność oglądać  w tym roku, a co niezwykle mocno odciska się na całym moim fotograficznym doświadczeniu. Mówię o tym co Wojciech Nowicki zaprezentował w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w ramach tegorocznego Miesiąca Fotografii. Nie jest to bynajmniej zarzut i zachowując oczywiste proporcje, będąc daleki od porównań i choćby próby oceniania, wskazuję wyłącznie na wspólny mianownik. Obaj autorzy, którzy są kuratorami wystaw, pochylają się nad znaczeniami fotografii w zależności od ich pochodzenia, kontekstu prezentacji czy relacji z innymi fotografiami. Projekt Zaginione Pawła Szypulskiego, przy zachowaniu wspomnianych wcześniej proporcji, jest również niesłychanie inspirujący i ważny.
Mieliśmy to szczęście, że Paweł Szypulski przyjechał do Zamościa i mogliśmy gościć go na wernisażu i spotkaniu autorskim. Kurator nazwał siebie gadułą, ale gdyby każdy gaduła miał do powiedzenia tyle mądrych rzeczy byłby to nie lada komplement. Podczas spotkania autorskiego mogliśmy zapoznać się z dwoma innymi projektami autora Zaginionych – oba poświęcone fotografii, ale także nie wprost. Spotkanie trwało ponad 2 godziny, choć ja osobiście posłuchałbym przynajmniej kolejne dwie…

Wojciech Kapuściński

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
już od ponad 55-ciu lat działa na rzecz kultury.
Od 2013 roku jest organizacją pożytku publicznego.

Przekazując nam 1% swojego podatku, pomagasz rozkręcać lokalną kulturę.

KRS 0000076428

75 1240 2816 1111 0010 4467 4192

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
ul. Wyszyńskiego 28 a,
22-400 Zamość

NIP 922-243-27-33
Regon 950434444