Zabytki w krajobrazie na koniec i początek roku
czwartek, 27 grudnia 2012 roku
Rok 2012 był dla Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego jednym z najważniejszych od wielu lat. Na ten rok także przypadała organizacja XXIII edycji Ogólnopolskiego Biennale Fotografii Zabytki. Oba twory, zaistniały w roku, w którym miał kończyć się świat, w zmienionej formule. Po 50 latach zmienił się prezes ZTF-u, a po 22 edycjach przyszła pora na zmianę formuły Biennale. Wspólny mianownik był oczywisty. Przewodniczącym jury został, dzisiaj już honorowy prezes Towarzystwa, Stanisław Orłowski, który nawiasem mówiąc przewodniczył obradom jury wszystkich poprzednich edycji Zabytków.
Bieżąca edycja nosiła tytuł Zabytki w krajobrazie, a najlepsze prace, możemy właśnie oglądać w Galerii Fotografii Ratusz w Zamościu. Jury zdecydowało się wybrać 37 fotografii 27 autorów spośród 268 prac nadesłanych przez 58 fotografów z całego kraju.
Tytuł XXIII edycji Biennale dawał duże pole do popisu, zarówno fotografom przyrody, jak i fotografom zabytków. Ten jakże otwarty temat był również atrakcyjny dla pozostałych miłośników fotografii. Zaowocowało to sporą ilością nadesłanych zdjęć.
Podczas otwarcia wystawy, które odbyło się 14 grudnia, przybyli goście zgodnie komentowali, że to bardzo dobra wystawa. O kulisach pracy w jury nie będę w tym miejscu pisał jednakże z pełną stanowczością i odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że wypadkowa jest naprawdę bardzo dobra.
Fotografie Janusza Wojcieszaka z Ruinami na czele stanowią kwintesencje klasycznego podejścia do tematu. Książkowo skomponowane z nienaganną ekspozycją, ale co najważniejsze nie pozbawione dobrego smaku. Wspominane zwycięskie Ruiny znakomicie tego dowodzą. Bardzo mocny zestaw nadesłał także Piotr Wiktor Węcławski, a jego Ołyka 1 od początku była w gronie faworytów. Konwencja jaką wybrał autor, dodatkowo świetnie użyta, na długo zapada w pamięci. Odrobinę inne podejście do tematu dostrzec można w pracy Tomasza Okoniewskiego pt. Chwila… Praca, za którą autor otrzymał III nagrodę równie dobrze mogłaby był fragmentem reportażu, a nawet dokumentu. Niebanalny kadr i tajemniczy klimat wywołany światłem czy też obróbką (ale to przecież nie jest ważne) przykuwają uwagę widza na długo. Wyróżniona Dyplomem ZTF-u Alicja Przybyszowska prezentuje znowu bardziej klasyczną interpretację. Trzeba jednak przyznać, że nastrój na jej fotografiach jest iście bajkowy, a na szczególną uwagę – poza wyróżnioną pracą – zasługuje fotografia zatytułowana Zjawa. To przykład artystycznego mistrzostwa!
Poza nagrodzonymi i wyróżnionymi zdecydowanie muszę wspomnieć o Aleksandrze Twardowskiej. Jej zestaw był także niezmiernie ciekawy. Autorka zaproponowała nam montaże, z których najbardziej do gustu jury przypadł Krajobraz dzieciństwa. Krajobraz, który sam w sobie jest zabytkiem, a może zabytek, który jest lub był krajobrazem dla zamościanki. Praca naprawdę imponująca.
Wystawa pokonkursowa, jak każda ekspozycja zbiorowa, ma i będzie miała punkty lepsze i mniej dobre. Zjawisko to nieobce jest jednak również wystawom indywidualnym. Nie doszukiwałbym się więc tutaj żadnych wyjątków, a wracając do początku tekstu, wręcz przeciwnie – uważam ją za bardzo dobrą, ze względu na niemałą ilość bardzo dobrych fotografii.
Rok 2013 będzie dla Zamojskiego Towarzystwa Fotograficznego równie ważny jak 2012, a jeśli będzie nie gorszy niż ten mijający, to nie będzie tak źle. Oby dobra „zabytkowa” ekspozycja  stanowiła równie dobrą wróżbę, ponieważ kończy ona rok w Ratuszu i rozpoczyna następny.

Wojciech Kapuściński


***

Wystawę pokonkursową XXXIII Ogólnopolskiego Biennale Fotografii Zabytki w krajobrazie można oglądać codziennie do końca stycznia 2013 roku, w Galerii Fotografii Ratusz.



Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
już od ponad 55-ciu lat działa na rzecz kultury.
Od 2013 roku jest organizacją pożytku publicznego.

Przekazując nam 1% swojego podatku, pomagasz rozkręcać lokalną kulturę.

KRS 0000076428

75 1240 2816 1111 0010 4467 4192

Zamojskie Towarzystwo Fotograficzne
ul. Wyszyńskiego 28 a,
22-400 Zamość

NIP 922-243-27-33
Regon 950434444